Z tej strony Arkadiusz Płodziszewski się kłania..

Opiszę swą sytuację dokładnie

Więc ja i moja dziewczyna mamy play unlimited oraz domowe WiFi transfer 100gb..

Okres rozliczeniowy przychodzi 15 do terminu 04 dnia

Stary transfer skończył się nam na trzech kartach sim 14 oraz 16 o godzinie 1 w nocy.. Wróciłem z pracy była 2 w nocy (niedziela) zapłaciłem rachunek który był w przelewach oczekujący. o godzinie 8 rano przelew został wysłany bo sprawdzałem a o 20:3x będąc w pracy dostałem sms "dziękuję za płatność" a transfer dalej zero.. Dzwoniłem do biura obslugi twierdzi że 100gb wykorzystałem w 5 godzin oraz cały internet swój i dziewczyny na telefonach co jest g**** prawda.. Gdy transfer padł wykorzystałem dokładnie 9gb które się ściąga od xxxx godzin gra na konsole i widzę transfer który jest ok czyli 100kb lub mniej czy więcej.. A po za tym zapłaceniu zaksięgowaniu cały czas widnieje wartość 0lecz Pani twierdzi że internet został wykorzystany.. Śmiech 100 kB to 100000kb od kiedy...

Oszustwo w biały dzień zapłacić i transferu nie mieć.. Niby dziś sprawę zgłosiła i mają dzowni wciagu 14 dni a znając życie zadzwonia 14 dnia.. Więc pod koniec płatności.. Wtedy smiechne a pójdę do biura play i powiem wprost niby umowę mamy ale nie zapłacę wam 200 złoty w następnym miesiącu za oszustwo wobec mnie dziękuję