Tak jeszcze mi się skojarzyło - system, który dopuszcza dwie karty SIM dla jednego numeru jest podatny na oszustwa polegające na klonowaniu kart SIM. Niby współczesnych kart sklonować się nie da, ale przecież Polak potrafi a i za wschodnią granicą też mają głowy 6 na 9.
A poza tym kart SIM nie produkują krasnoludki, tylko ludzie. A skoro produkują oryginały, to i kopie czemu nie?

Przecież są miejskie legendy o tym, jak to chińskie fabryki na pierwszej zmianie produkują oryginały a następnie na drugiej, na tych samych maszynach - podróbki. Czemu więc nie mogłyby produkować - oprócz oryginalnych kart SIM - ich kopii?

Gdy jeden numer = 1 karta SIM, to nadużycie wykryć łatwo. System może natychmiast wszcząć alarm, gdy zalogują się dwie karty o tym samym numerze. W przypadku dopuszczenia "tandemów"- niekoniecznie. Skoro system tolerowałby dwie karty SIM o tym samym numerze, to byłoby dużo większe ryzyko, że ktoś kiedyś użyje trzeciej. Korzystając z tego, że użytkownik "tandema" nie będzie miał włączonych obu kart, jego nielegalna kopia będzie udawać tę drugą i system ją bez mrugnięcia okiem zaakceptuje. A wtedy...