PDA

Zobacz pełną wersję : Telefon uszkodzony w naprawie, już 5 miesięcy oczekiwania



tech-rom
25-04-2013, 08:27
Witam,

pierwszy raz telefon nokia 6700 classic oddałem w punkcie play do naprawy gwarancyjnej początkiem grudnia zeszłego roku. Powodem była pogarszająca się jakość dźwięku podczas rozmów - bardzo utrudniająca porozumiewanie się.

Po dłuższym czasie nokia wróciła do punktu play brudna, lekko porysowana i z uszkodzonym wyświetlaczem - pęknięcie biegnie od górnego prawego rogu w kierunku środka wyświetlacza - serwis wycenił wymianę wyświetlacza, gdyż takie uszkodzenie nie jest objęte naprawą gwarancyjną, nie zdiagnozowano zgłoszonej usterki.

Biuro obsługi po zbadaniu całej sprawy stwierdziło, że naprawa zostanie wykonana bezpłatnie, gdyż uszkodzenie powstało najprawdopodobniej w transporcie, więc nokię kolejny raz oddałem do punktu play. Trzy lub cztery razy w czasie rozmów telefonicznych konsultanci potwierdzali, że telefon zostanie naprawiony. 23.04.2013 odebrałem nienaprawiony telefon w punkcie play i to z kolejną wyceną wystawioną przez serwis, który podobno nic nie wie o decyzji play.

Sprawa ciągnie się, jak już napisałem, od grudnia zeszłego roku, dokonałem już bodajże 6 zgłoszeń, ostatnie 23 kwietnia o numerze: 58692449, z tym że wciąż aktywne jest poprzednie, o numerze: 58176144.

Potrzebuję przyzwoitego telefonu z dobrym aparatem, ponieważ prowadzę własną firmę. Już od 5 miesięcy muszę używać swoich starych telefonów, z których każdy jest niewątpliwie gorszy. Play nie wyegzekwował wymiany zniszczonego wyświetlacza ani chociażby zdiagnozowania przyczyn tragicznej jakości połączeń. Zakładając, że jakimś cudem uda się przed końcem umowy (zostało jedynie 8 miesięcy, celowo piszę "jedynie") cokolwiek w nim naprawić pozostaje jeszcze porysowana obudowa.

W biurze obsługi za każdym razem sprawę prowadzi ktoś inny, w zasadzie pozostawiając ją niezakończoną. W punkcie sprzedaży play jedyne co robią to odsyłają do biura obsługi. I tak od 5 miesięcy, a coś mi się wydaje, że to jeszcze nie koniec. Wszystko wygląda na działanie celowe, albo żeby wyciągnąć pieniądze, albo przeczekać do końca okresu gwarancyjnego, no chyba że to zwykła ignorancja i kompletny brak kompetencji.

Już nie mam do kogo się odwoływać. Mam mieć sprawny telefon i tyle. Ja rachunki płacę, za telefon tez zapłaciłem i mam prawo oczekiwać, że druga strona z umowy będzie się wywiązywać.

Pozdrawiam

Play4You
25-04-2013, 08:37
Rozumiem Twoje rozgoryczenie i bardzo mi przykro, że do tej pory sprawa nie została załatwiona. Zajmiemy się Twoim zgłoszeniem. Daj nam proszę czas na zapoznanie się ze sprawą. Być może do jutra sprawa się wyjaśni, jeżeli nie, to po weekendzie na pewno. Pozdrawiam

tech-rom
30-04-2013, 07:01
Czy coś wiadomo w mojej sprawie?

Otrzymałem w tych dniach z obsługi klienta maila z prośbą o przesłanie niektórych dokumentów. Przerabiałem już to trzykrotnie. Jest to prośba w ramach zgłoszenia z 11 kwietnia (nr: 58176144), jak pisałem wcześniej złożyłem jeszcze jedno 23 kwietnia (nr: 58692449).

Nie wiem czy wysyłać kopie tych dokumentów (po SMS-ie z informacją, że sprawą zajmą się "eksperci" rzeczona sprawa zawsze umiera). Czy Wasze postępowanie odbywa się niezależnie od tego prowadzonego przez biuro obsługi klienta?

Play4You
30-04-2013, 07:14
Jeżeli zostałeś poproszony o ich dosłanie, to jak najbardziej wyślij. Jeżeli sprawa ma być rozpatrzona, a nie ma całej dokumentacji, to niestety wszystko się przedłuża.

Play4You2
30-04-2013, 07:17
@tech-rom, zgłoszenia o których mówisz, są już rozwiązane. Odpowiedź możesz zobaczyć na PLAY24, bądź kontaktując się z BOK. Jeżeli chodzi o zgłoszenia to mamy wpływ na szybkość ich rozwiązywania oraz dodając dodatkowy komentarz, lecz tylko tych, które są w trakcie realizacji.

tech-rom
30-04-2013, 10:40
Dokumenty wysłałem.

Oczywiście sprawdzałem postępy na 24play, postępowanie zmieniło status na "zakończone" wraz z wysłaniem maila z prośbą o dosłanie dokumentów. Wobec tego jak możecie mi pomóc, skoro BOK zmienia status zgłoszenia na zakończone, mimo że wciąż się ono toczy?

Z mojej obserwacji wynika, że w BOK za każdym razem, nawet gdy odpowiada się na prośby lub dosyła dokumenty, maile trafiają do nowych osób, które muszą wszystko od nowa badać. Statusy postępowań zmieniają się na zakończone, mimo że trwają - zgroza. I tak jest cały czas, jedyne co się udało, to 11 stycznia play zobowiązał się do naprawy telefonu, serwis jednak nie został poinformowany i telefon nie został naprawiony. Każdy spycha odpowiedzialność i nikt nie kwapi się do rozwiązania sprawy.

Na liście zgłoszeń w serwisie 24play nie ma wciąż zgłoszenia z 23 kwietnia - dostałem jedynie mailowe potwierdzenie jego rejestracji.

Ja potrzebuję telefonu, używam rezerwowych, które nie przez przypadek się nimi stały. Jaki to wszytko mam sens skoro będę zmuszony kupić sobie nowy telefon? A ten uszkodzony jeśli kiedyś zostanie naprawiony nie będzie przedstawiał żadnej wartości - w zasadzie czuję się okradziony. Nawet wymiana samego wyświetlacza nie wystarczy, bo nie zostały zdiagnozowane problemy z jakością połączeń - zapewniam, uniemożliwiającą komunikację. Nikt nie zadał sobie trudu stwierdzenia czy da się go w ogóle naprawić.

Play4You2
30-04-2013, 10:52
BOK nie zmienia statusu zgłoszenia na zakończone tylko technicy. Jeżeli dosłałeś dokumenty to dobrze, być może to pomoże i rozwiąże Twoją sprawę, która trawa już dość długo. Uwierz, że dokładamy wszelkich starań aby rozwiązać każdą sprawę i każde zgłoszenie od klientów.

xaviero
23-05-2013, 09:19
Brak nowych wpisów w wątku.
Temat zamykam.



W razie problemów lub dodatkowych pytań, prosimy o PW - wątek zostanie ponownie otwarty.

<